Zakładka

Wczoraj, czyli we środę 12 grudnia, także i ku mojemu zaskoczeniu, na antenie regionalnej TVP3 Opole, w cyklicznym programie o książkach „Zakładka” pojawiła się… Anna M. Damasiewicz. We własnej osobie 🙂
Wspominam nieskromnie o tym fakcie, ponieważ nie jestem częstym gościem mediów. Tym razem […]

Czytaj więcej →

Wyróżnienie

Każdy lubi, gdy jego praca zostanie doceniona. Szczególnie gdy zyskuje to realny, namacalny wymiar. A już nade wszystko cieszy, gdy uznanie dotyczy twórcy, który z natury rzeczy pracuje w odosobnieniu, skupieniu i oddaleniu. Poznać go można niemal wyłącznie po owocach 🙂
I oto w […]

Czytaj więcej →

Importowany tubylec

Wystarczyło wyjść na balkon, żeby móc „podziwiać” nieskazitelnie socrealistyczną (bo o skażeniu nowojorskimi wzorami właściwie nikt nie pamiętał, a jeśli pamiętał, to wspomnieć się nie ważył; jeśli już jakiś nalot wykraczający poza przyjaźń polsko-radziecką występował, to raczej chiński, bo gmach powszechnie zwany był Pekinem) sylwetę „daru” Wielkiego Brata […]

Czytaj więcej →

Salonowe granie

Dość sztywno wyszedł zza ciemnej ciężkiej kotary. Dość wysoki, szczupły, twarz raczej bez uśmiechu, wzrok skierowany prosto przed siebie. Od razu było widać, że nie czuł się pewnie, a tremę nieudolnie maskował pozorami braku zainteresowania całą sytuacją. Niezbyt mocne światło lamp naftowych wydobywało z półmroku dwie wyraźne jaśniejsze […]

Czytaj więcej →

Czy Hepburn chciała rzymskich wakacji?

Podobno jak się czegoś chce, to nie powinno się z tym kryć, bo tłumienie może wywołać poważne zaburzenia psychiczne, które wcześniej czy później doprowadzą do dysfunkcji emocjonalnej i społecznej stłamszonej jednostki. Takie stwierdzenie ogólne, choć niepozbawione elementu prowokacji intelektualno-obyczajowej i narażone na zarzut hołdowania wrogiej ideologii, może budzić […]

Czytaj więcej →